Zaznacz stronę

Zapisz się na newsletter
i otrzymaj e-book:
7 sposobów, jak być lubianym

Więcej o Biznes i praca

W kategorii biznes i praca znajdziesz, jak sama nazwa wskazuje informacje związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz podejmowaniem pracy zarobkowej. Skupiam się tu zarówno na aspekcie prowadzenia własnej działalności, przepisach prawnych oraz różnicach ze standardowym etatem, jak również na relacjach międzyludzkich. Te ostatnie, rozważane są zarówno z perspektywy pracownika, jak i pracodawcy.

Jako osoba, która prowadzi swój biznes znajdziesz tutaj między innymi zagadnienia związane z:

  • zwiększaniem własnej produktywności,
  • tworzeniem efektywnie działających zespołów,
  • czy też prawidłowym udzielaniem konstruktywnej krytyki.

Jako pracownik nauczysz się:

  • jak napisać świetny życiorys,
  • dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej,
  • oraz tego, jak najlepiej radzić sobie w pierwszej pracy.

 

Z perspektywy świeżo upieczonego studenta lub absolwenta pierwsza praca oraz szeroko rozumiany kontakt z biznesem jest niezwykle ważny dla rozwoju dalszej kariery zawodowej. To właśnie na swoim pierwszym stanowisku pracy Twoja wiedza teoretyczna zostanie skonfrontowana z praktycznymi potrzebami rynku. To wtedy też zapoznasz się bliżej z takimi kompetencjami jak praca w grupie, zasadami organizacji pracy oraz metodykami zarządzania. I, z reguły, im szybciej coś takiego będzie miało miejsce tym lepiej dla Ciebie. Zrozumienie potrzeb i oczekiwań pracodawcy daje nieco inne, głębsze spojrzenie na wiedzę przekazywaną na studiach.

Z jednej strony jest to szansa na rozeznanie się, co tak naprawdę będzie przydatne w codziennej pracy, co może być kiedyś przydatne oraz co jest zupełnie nieprzydatne. Z drugiej zaś strony jest to unikalna okazja skonfrontowania co dany prowadzący wie o praktycznych aspektach danego zawodu. Aczkolwiek takie rozeznanie powinno być ostrożne i naturalnie wplecione w rozmowę. Przede wszystkim dlatego, że wielu dydaktyków pracujących na uczelniach wyższych nie ma absolutnie kontaktu z praktyczną pracą w danym zawodzie, a tym bardziej z biznesem. Zbyt otwarte wytykanie wad rozwiązań teoretycznych oraz obnażanie niewiedzy prowadzącego może mieć dla Ciebie negatywne konsekwencje.

W tej chwili pewnie zastanawiasz się, jak właściwie zacząć swoją przygodę z rynkiem pracy, szczególnie jeżeli jesteś jeszcze na studiach, w rzeczywistości opcji masz kilka:

  • Praktyki studencie w ramach planu zajęć na uczelni. To od Ciebie zależy, czy będzie to parzenie kawy czy jakaś sensowna, ciekawa praca. Co więcej, nawet jeżeli początkowo nie dostaniesz nic poważnego do zrobienia, to przynajmniej dasz się poznać w danym zakładzie pracy. Twoje nastawienie do obowiązków może mieć znaczenie w przyszłości, już przy prawdziwej rekrutacji.
  • Praktyki organizowane samodzielnie poza uczelnią. Jest to niezwykle ciekawa forma, ponieważ może wiązać się z przyjaznym wynagrodzeniem, a nawet szansą na przyjęcie do pracy po ich zakończeniu. Z reguły wymagają jednak trochę więcej zaangażowania, czasem pojawia się też konieczność wyjazdu do innego miasta.
  • Płatne staże związane z posiadanym lub zdobywanym wykształceniem. Ta forma najczęściej wiąże się z rekrutacjami prowadzonymi przez instytucje pośrednictwa pracy np.: MUP. Mogą to być także nabory prowadzone przez organizacje pozarządowe prowadzone w ramach projektu unijnego. Celem tych programów jest aktywizacja ludzi do 30 roku życia i ich przygotowanie do pracy zawodowej. Aczkolwiek często jednocześnie trzeba posiadać status bezrobotnego, który mają m. in. świeżo upieczeni absolwenci.

 

Inną alternatywą jest rozpoczęcie własnego biznesu, rozwiązanie to jest jednak dość ryzykowne, ponieważ tylko niewielki odsetek przedsiębiorstw przezywa pierwszy rok. Innym problemem jest konieczność posiadania praktycznej wiedzy związanej z branżą prowadzonej firmy. Przydatne może być także posiadanie wiedzy z zakresu prawa, finansów oraz zarządzania. Tym samym prowadzenie firmy może być ciekawą, ale ryzykowną alternatywą dla normalnej pracy. Wyjątkiem są sytuacje gdy student rozpoczyna działalność gospodarczą zgodną z jego już posiadanymi kompetencjami, a nie rozpoczętym kierunkiem studiów.

Co jednak prowadzi do innej wątpliwości, czy prowadzenie biznesu niezgodnego z wykształceniem ma sens? Chodzi tu przede wszystkim o zaistnienie efektu synergii, czyli wspieraniem jednej aktywności innymi. W tym kontekście podejmowanie pracy lub otwieranie działalności różnej od posiadanego wykształcenia pokazuje, że dane studia mogły być pozbawione sensu – są stratą czasu i środków finansowych.

Stąd w krajach zachodnich istnieje tendencja stosowania tzw. „gap year” polegająca na  robieniu rocznej przerwy po szkole średniej a przed rozpoczęciem studiów. W tym czasie przyszli studenci podejmują się pracy zawodowej, podróżują oraz rozwijają swoje zainteresowania. Jest to idealny moment, żeby młody człowiek mógł się zastanowić, co będzie robił w przyszłości. Ma to też swoje przełożenie w statystykach, ponieważ studenci łączący pracę ze studiami z tej samej dziedziny są znacznie bardziej pożądani i doceniani przez pracodawców. Poczęci ma to pewnie związek ze szkoleniami pracowników, jakie tacy studenci już przeszli, co znacząco odciąża pracodawcę.

Takiej podejście do rozwoju musi być jednak dostosowane do wybranego kierunku studiów. Szansy na pracę i edukację nie będą mieli np.: lekarze, że względu na brak czasu i uprawnień. Z drugiej strony takie połączenie może być szczególnie pożądane wśród informatyków, ze szczególnym naciskiem na programistów. Od nich jednak oczekuje się dużej aktywności w zakresie warsztatów, szkoleń oraz szeroko rozumianego rozwoju osobistego.

W nieco trudniejszej sytuacji są ci studenci, którzy zdecydowali się na podjęcie nauki poza swoim rodzinnym miastem. Wtedy połączenie pracy oraz studiów jest nie tyle szansą, co po prostu koniecznością, niezależnie od posiadanej wiedzy i gotowości podjęcia pracy. Aczkolwiek rozwiązaniem może być zarówno praca zdalna związana np.: z pisaniem jak i praca dorywcza po zajęciach. Ta druga opcja może obejmować rozkładanie towaru na półkach w markecie czy rozładowywanie dostaw do sklepów. Najczęściej nie wymaga to absolutnie żadnych kwalifikacji, a jednocześnie ze względu na brak pracowników dostępne są niemal dowolne godziny pracy.

Wśród innych opcji zdobycia łatwej i niewymagającej pracy znajdują się:

  • Roznoszenie ulotek reklamowych.
  • Rozwożenie towaru po mieście np.: pizzy.
  • Sprzątanie.
  • Praca w sprzedaży bezpośredniej.

Aczkolwiek to nie jest jedyna opcja, środki na utrzymanie mogą być pozyskiwane także innymi, bardziej kreatywnymi metodami. Wśród współczesnych przykładów można wymienić: prowadzenie bloga i zarabianie na nim, streamowanie rozgrywek popularnych gier czy nawet wygrywanie potrzebnych rzeczy w konkursach internetowych.

Zaletą i wadą tych rozwiązań jest to, że nie są one do końca prawdziwą pracą, co oznacza, że przychód nie jest stały i zależy od mnóstwa czynników. Jednocześnie oznacza to całkowitą swobodę w zakresie doboru godzin pracy, form podejmowania aktywności i braku odpowiedzialności.

Reasumując kwestia podjęcia pracy zarobkowej lub prowadzenia własnego biznesu jest niezwykle obszerna. W pewnym sensie może to być nieco przytłaczające z perspektywy młodego człowieka, który nie ma żadnego doświadczenia ani wyrobionych nawyków. Dlatego właśnie jest to coś, co wymaga starannego przemyślenia i zaplanowania swojej przyszłości.