Zaznacz stronę

Cechy dobrego curriculum vitae część 2, czyli jak zaciekawić sobą przyszłego pracodawcę?

10 Kwi 2019 | Biznes i praca, Dla studenta, Wszystkie

kobieta, komputer, CV, jak zaciekawić, pracodawcę, rekrutera
  • Facebook
  • LinkedIn

Proces rekrutacji wiąże się z przyjmowaniem dziesiątek, jak nie setek aplikacji od kandydatów na określone stanowisko pracy. Jak więc wyróżnić się i nie zginąć, w tym tłumie?

 

Moim zdaniem, najprostszym sposobem na to jest zjednanie sobie sympatii rekrutera, już na samym początku tego drogi. Czy można to jednak zrobić poprzez wysłanie CV?

Okazuje się, że poprzez zastosowanie kilku zasad przy pisaniu swojego CV możesz sprawić, że rekruter spojrzy na Ciebie przychylniej. Postaraj się ułatwić mu jego pracę i jakoś zainteresować swoją osobą. Jeżeli jesteś ciekawy jak to zrobić poprzez konkretne zapisy w Twoim życiorysie, to dobrze trafiłeś. Seria artykułów cechy dobrego curriculum vitae, którą dla Ciebie przygotowałem podpowie Ci jak to zrobić? Dzięki niej przygotujesz merytoryczny i wolny od błędów życiorys zawodowy, który zwróci uwagę rekrutera i zaciekawi przyszłego pracodawcę.

Jesteś w części drugiej serii i dowiesz się tutaj, jak zaciekawić sobą rekrutera i zjednać sobie jego sympatię. Wszystko to po to, żeby wyróżnić się z tłumu kandydatów i tym samym zwiększyć swoją szansę na zdobycie pracy. Poniżej przygotowałem dla Ciebie podręczny spis treści, dzięki któremu będziesz mógł sprawniej poruszać się pomiędzy artykułami z tej serii.

Podręczny spis treści:

1. Cechy dobrego CV część 1, czyli co i jak warto umieścić w swoim CV?
2. Cechy dobrego CV część 2, czyli jak zaciekawić sobą przyszłego pracodawcę?
3. Cechy dobrego CV część 3, czyli jakie największe błędy możesz popełnić przy pisaniu swojego CV?

 

Wskazówki, jak zaciekawić sobą przyszłego pracodawcę?

Oto kilka wskazówek związanych z tym, jak możesz bardziej zainteresować sobą rekrutera lub przyszłego pracodawcę? Dzięki nim zjednasz sobie również jego sympatię, a tym samym zwiększysz szansę na przejście do kolejnego etapu rekrutacji.

1. Szanuj czas rekrutera

Jedną z najbardziej irytujących rekrutera rzeczy, przy przeglądaniu życiorysów na dane stanowisko, są tzw. zgłoszenia od czapy. Sam tego doświadczyłem jakiś czas temu, będąc kierownikiem projektu. Jednym z moich pierwszych zadań był nabór kilkunastu pracowników. Wspólnie z prezesem spółki, w której pracowałem, określiliśmy niezbędne do zatrudnienia kwalifikacje, kompetencje oraz doświadczenie kandydatów na poszczególne stanowiska. Oczywiście wszystkie te oczekiwania umieściłem w konkretnych ogłoszeniach. I wiesz co? Jakieś 70% zgłoszeń nie spełniało wyraźnie wyszczególnionych oczekiwań. Co więcej, część aplikujących zgłaszała się z tą samą aplikacją na różne ogłoszenia.

Nie muszę chyba wspominać jaka była moja reakcja w takich przypadkach? Podejrzewam, że inni rekrutujący mają podobne odczucia i intuicyjnie czują pewną niekompetencję osób, które wysyłają podobne zgłoszenia. Swoją drogą chyba żaden logicznie myślący rekrutujący nie wziąłby na siebie aż takiej odpowiedzialności. Poza tym, “przepuszczenie” do dalszego etapu rekrutacji, osoby bez wymaganych w ogłoszeniu kompetencji szybko zostałoby zweryfikowane.

Może to przysłowiowe “dmuchanie na zimne”, a może bardziej czytanie ze zrozumieniem i dostosowanie się do zasad rekrutacji. Tak czy inaczej uważam, że powinieneś aplikować wyłącznie na stanowiska, na które spełniasz określone wymagania. Zwłaszcza, gdy ktoś je wcześniej specjalnie przygotował, podał w ogłoszeniu i jeszcze zwrócił na to szczególną uwagę. Szanując czas rekrutera, nie tylko szanujesz również swój czas, ale też zyskasz jego sympatię.

2. Aplikować czy nie aplikować?

Niektórzy twierdzą, że można “próbować swoich sił” i aplikować na stanowisko, które przekracza Twoje obecne kompetencje. Oczywiście jest to jakieś wyjście, jednak czy zawsze dobre? Osobiście radzę Ci to dobrze przemyśleć, za każdym razem, gdy zechcesz tak zrobić. Dlaczego? Ano dlatego, że Twoja aplikacja może przynieść odwrotny skutek.

Wyobraź też sobie taki scenariusz, że za jakiś czas będziesz chciał aplikować do tej samej firmy. Podobne stanowisko, z tą jednak różnicą, że teraz już masz odpowiednie kwalifikacje. Proces rekrutacyjny prowadzi ta sama osoba, która przeglądała już Twoje zgłoszenie, i która jakimś sposobem zapamiętała Cię z poprzedniego naboru. Zapamiętała też, że nie spełniasz wymagań na to stanowisko. Oczywiście pomyliła się, gdyż chodziło o poprzedni nabór i z góry Cię “zaszufladkowała”. Poza tym, przyszło kilkadziesiąt innych zgłoszeń i chociaż rekruter nie miał złych intencji to odpadasz po wstępnej selekcji.

Mało prawdopodobny scenariusz? Możliwe. Musisz jednak przyznać, że realny. Chciałem Ci pokazać, że w ten lub podobny sposób łatwo zepsujesz opinię o sobie, zanim jeszcze ktoś Cię tak na prawdę pozna. Co więcej, odwrócenie tego procesu poprzez wysłanie kolejnego CV będzie bardzo bardzo trudne, a czasami nawet niemożliwe. Oczywiście to tylko moje skromne zdanie, a decyzja zawsze będzie leżała po Twojej stronie. Wierzę jednak, że teraz przynajmniej się nad tym zastanowisz. 😉

3. Merytorycznie i konkretnie

W uzupełnieniu do poprzednich punktów, zwróć uwagę na treść swojego CV i podawaj informacje, o które proszą Cię w ogłoszeniu. Najlepiej zrób to w takiej kolejności, w jakiej podano to w ogłoszeniu. Rekruter będzie miał łatwiej sprawdzić Twoją aplikację. Co prawda pisałem już trochę o tym w poprzednim artykule, jednak tutaj rozwinę ten temat. W części związanej z doświadczeniem nie podawaj tylko miejsc, w których pracowałeś i okresu/czasu. Napisz także w punktach, jakie były Twoje podstawowe obowiązki i co udało Ci się osiągnąć. Oto kilka przykładowych propozycji, które możesz wpisać np.:

  • zwiększyłem współczynnik zadowolenia klientów o 20%,
  • zmniejszyłem koszty marketingu zewnętrznego o 52%, przy zachowaniu stałej liczby klientów,
  • zwiększyłem wartość portfela naszych dostawców o 23 firmy w ciągu 12 miesięcy (wzrost 56%),
  • zaproponowałem i wdrożyłem system premii motywacyjnych zależny od wyników sprzedawców, który spowodował wzrost wydajności o 20% już w pierwszym kwartale i kolejne 15% w następnym,
  • wprowadziłem elektroniczny obieg dokumentacji projektowej (utworzenie wspólnego archiwum projektów), z którego można korzystać nawet poza biurem, i który ułatwia współpracę wszystkich działów,
  • zainicjowałem zmianę oprogramowania w dziale księgowości i cykl szkoleń pracowników, który zwiększył liczbę obsługiwanych przez nas klientów o 51 podmiotów (16% wzrost) przy niezmiennych mocach przerobowych.

Jak widzisz przykłady można mnożyć w nieskończoność. Ważne jest, żebyś używał zarówno wartości liczbowej, jak i procentowego odniesienia do wcześniejszego stanu. Możesz również wyróżnić, co ciekawsze sformułowania i zwroty. Po takim zabiegu rekruter (tudzież przyszły pracodawca) na pewno zwróci szczególną uwagę na Twoje zgłoszenie.

4. Zaintryguj rekrutera

Bardzo dobrym sposobem na to, żeby przykuć uwagę rekrutera lub przyszłego pracodawcy jest podanie intrygującej ciekawostki w CV. Możesz ją umieścić w dowolnej części i dodatkowo wyróżnić np. przez pogrubienie lub podkreślenie. W części związanej z doświadczeniem mogą to być konkretne osiągnięcia, o których pisałem w poprzednim punkcie. Ciekawostka może także dotyczyć Twoich zainteresowań lub hobby. Tym lepiej dla Ciebie, im ciekawiej brzmi.

Niedawno moja koleżanka konsultowała ze mną swoje CV i specjalnie pogrubiliśmy w zainteresowaniach “podróże do miejsc przemijających”. Prawda, że brzmi intrygująco? Byliśmy przekonani, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej zostanie zapytana również i o to. I wiesz co? Dokładnie tak się stało. Oczywiście miała już przygotowaną odpowiedź i jak mi potem opowiadała, to zrobiło to bardzo duże wrażenie na rekruterach. W efekcie dostała tę pracę i satysfakcjonujące wynagrodzenie. 🙂

Podanie oryginalnego hobby czy innej ciekawej informacji na Twój temat może być właśnie tym, co wyróżni Cię z dziesiątek innych aplikacji. Idąc krok dalej, może też zaciekawić rekrutera/przyszłego pracodawcę do tego stopnia, że będzie chciał się z Tobą spotkać i lepiej poznać. I chociaż nie zagwarantuje Ci to od razu zdobycia pracy to może skutecznie zwiększyć Twoje szanse na przejście do kolejnego etapu.

Późniejsze nawiązanie do tego w rozmowie kwalifikacyjnej ma również szereg zalet. Mówienie swoich zainteresowaniach, hobby czy też doświadczeniu, sprawi, że zapomnisz całkowicie o stresie, który mógł towarzyszyć Ci wcześniej. Co więcej, gdy to robimy, to jesteśmy bardzo dobrze postrzegani przez innych. Mówiąc np. o swoich pasjach, z łatwością zdobędziesz uwagę i zaufanie swojego rozmówcy, a nawet tytuł eksperta w tym obszarze. To wszystko pomoże Ci zostawić po sobie bardzo miłe wrażenie i z dużym prawdopodobieństwem zaowocuje wielką sympatią do Twojej osoby.

Tak właśnie zrobiła moja koleżanka. A poza tym, to któż nie chciałby pracować osobą, którą polubił na pierwszym spotkaniu?

Podsumowanie

Zjednanie sobie sympatii rekrutera w procesie rekrutacyjnym jest bardzo ważnym zadaniem. Jest on barierą, która dzieli Cię od wzięcia udziału w kolejnych etapach rekrutacji. Upraszczając mu często żmudną pracę zyskasz sobie jego sympatię, a stąd już tylko krok od spotkania. Dlatego powinieneś przyłożyć szczególną uwagę nie tylko do merytorycznej treści swojego zgłoszenia, ale i estetyki.

Nie bądź też osobą, która wysyła jedno CV do każdej firmy, gdyż bardzo łatwo to wyłapać, a to też jakoś o Tobie świadczy. CV należy przygotowywać za każdym razem pod konkretną ofertę pracy. Oczywiście możesz wcześniej przygotować sobie jakąś matrycę i zostawiać w niej konkretne elementy, które interesują danego pracodawcę. W ten sposób możesz zyskać nawet sympatię rekrutera, ponieważ uprościsz mu jego pracę.

Warto też zastanowić się, jak mógłbyś zaintrygować rekrutera lub przyszłego pracodawcę? To także może zwiększyć Twoją szansę na zatrudnienie, szczególnie w kolejnych etapach rekrutacji.

Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Ciebie ciekawy i skorzystasz z treści tu zawartych. Sprawdź również pozostałe artykuły z tej serii, jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś. A jeżeli masz jakieś własne przemyślenia, związane ze zwiększaniem swoich szans w procesie rekrutacji, to proszę podziel się tym z nami w komentarzu.

Podręczny spis treści:

1. Cechy dobrego CV część 1, czyli co i jak warto umieścić w swoim CV?
2. Cechy dobrego CV część 2, czyli jak zaciekawić sobą przyszłego pracodawcę?
3. Cechy dobrego CV część 3, czyli jakie największe błędy możesz popełnić przy pisaniu swojego CV?

Komentarze, dyskusje i udostępnianie są jak zawsze bardzo mile widziane 😉

PS. Jeżeli szukasz pracy albo zastanawiasz się nad jej zmianą to możesz sprawdzić oferty, również na jooble.org


Bibliografia:

1. Badania, obserwacje i życiowe doświadczenia autora oraz jego znajomych i przyjaciół
2. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
3. Ustawa z 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 2135 z późn. zm.).

Grzegorz Kobuszewski
  • Facebook
  • LinkedIn

Grzegorz Kobuszewski

Cześć! Jestem Grzegorz. Prowadzę szkolenia, warsztaty i konsultacje indywidualne, które pomagają młodym ludziom w całej Polsce. Pokażę Ci, jak łatwiej radzić sobie na studiach oraz w pracy zawodowej. Podpowiem Ci również, jak zbudować super relacje z innymi tak, żeby bardziej Cię polubili.
Więcej o mnie...