Zaznacz stronę

Czego najbardziej żałują umierający ludzie? Zobacz, co powiedział Steve Jobs w ostatnich dniach życia.

4 Cze 2019 | Lifestyle, Motywacja, Wszystkie

czego najbardziej żałują umierający ludzie, człowiek odchodzący, niebo i ziemia
  • Facebook
  • LinkedIn

Kiedy odchodzi ktoś bliski, zastanawiamy się zwykle, jaki to wszystko ma sens. Potem przychodzi krótka refleksja nad naszym życiem i tego dokąd zmierzamy. Czasami nawet zastanawiamy się nad tym, czy nie powinniśmy zmienić czegoś w naszym życiu. Zmienić po to, żeby potem, na łożu śmierci, niczego nie żałować.

 

W matrixie codzienności rezygnujemy często z czegoś bardziej znaczącego, na rzecz chwilowej przyjemności. Dopiero po latach uświadamiamy sobie, że nie dokonaliśmy w życiu najlepszych wyborów i czasami w konsekwencji tego przegraliśmy życie.

W ciągle zmieniającym się świecie można jednak podkreślić swoją indywidualność i podążać własną drogą, wbrew powszechnym trendom czy modom. Można to zrobić dokonując wyborów zgodnych ze swoimi wartościami, w każdej lub prawie każdej codziennej sytuacji. Zrozumienie siebie to klucz do wybrania dobrej drogi życiowej, po której przejściu, nawet na łożu śmierci, nie będziemy niczego żałować. Nigdy nie jest za późno, żeby coś zmienić.

Zrozumiała to również australijska pielęgniarka Bronnie Ware. Przez lata opiekowała się ona umierającymi pacjentami w kilku ostatnich tygodniach ich życia. Rozmowy z nimi zupełnie ją odmieniły. To dzięki nim odnalazła spokój i sens życia. Bronnie zrozumiała, że szczęście zależy wyłącznie od nas samych. Co więcej, nasze codzienne wybory mają największy wpływ na to, czy odejdziemy spełnieni i szczęśliwi, czy nie. Kobieta dzieli się swoimi doświadczeniami na blogu, seminariach oraz w książkach, w których daje nadzieję, uczy współczucia oraz pokazuje, jak żyć pełnią życia i osiągnąć wewnętrzną harmonię.

Bronnie Ware uważa, że:

“Nie możesz kontrolować wszystkiego, co pojawi się na Twojej życiowej drodze, ale możesz kontrolować, jak na to zareagujesz.”

 

5 rzeczy, których żałują ludzie umierający …

1. Żałuję, że nie żyłem tak jak chciałem, tylko tak, jak oczekiwali tego inni

Podobno to zdanie najczęściej pada z ust osób, które mają świadomość swojej zbliżającej się śmierci. Wspominają oni wtedy marzenia, których nie udało im się zrealizować i niezrealizowane plany, które zabiorą ze sobą do grobu. Pacjenci Bronnie opuszczali ten świat ze świadomością, że to czego nie zrobili było tylko i wyłącznie ich wyborem.

Bardzo ważne jest to, żeby zrealizować chociaż część swoich projektów, podróży czy marzeń, bo to one “na starość” dadzą Ci satysfakcję z przeżytego życia. Zrób to zanim będzie za późno, bez względu na to, co myślą inni – to Twoje życie.

2. Żałuję, że tak dużo pracowałem

Takie zdanie Bronnie usłyszała prawie od każdego mężczyzny, z którym spędziła ostatnie chwile. Mężczyźni żałowali, że w pogoni za pracą i karierą zawodową poświęcali zbyt mało czasu swojej rodzinie. Niektórzy z nich stwierdzili, że nawet nie zauważyli, jak dorosły ich dzieci.

Bronnie radzi, że jeśli świadomie będziesz podchodził do wszystkich swoich decyzji to najprawdopodobniej zdasz sobie sprawę, że nie potrzebujesz aż tylu pieniędzy. Logiczne będzie więc dla Ciebie spędzanie większej ilości czasu z bliskimi na rzecz dodatkowych godzin w pracy. Poza tym, mając więcej wolnego czasu dostrzeżesz więcej możliwości, które będą zgodne ze świadomie wybranym przez Ciebie stylem życia.

3. Żałuję, że nie miałem odwagi okazywać swoich uczuć

Nie wiem dlaczego, ale w naszym społeczeństwie zauważam tendencje do oceniania osób, które dzielą się swoimi emocjami za słabsze. Dlatego pewnie, większość osób nie ma odwagi tego robić publicznie. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Okazywanie uczuć jest pewnego rodzaju aktem odwagi podzielenia się cząstką siebie ze światem.

Szczególnie istotne jest to dla naszych bliskich. W tm miejscu mam do Ciebie proste pytanie. Kiedy ostatni raz powiedziałeś swoim bliskim coś miłego: “Kocham Cię”, “Dobrze, że jesteś”, “Dziękuję za Twoją pomoc” czy “Cieszę się, że razem możemy zjeść obiad”? To nic nie kosztuje, a ma ogromne znaczenie dla Twoich bliskich.

Pewnie już to wiesz, ale napiszę, bo może jednak nie. Szkoda czasu na przejmowanie się lub chociażby zastanawianie się nad tym, co myślą o nas inni. Mówienie wprost o swoich emocjach polepszy Twoje relacje z innymi ludźmi lub uwolni Cię od nich. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku będziesz zwycięzcą. 😉

Tłumienie swoich emocji i pragnień może prowadzić do utraty zdrowia. Nie rób sobie tego.

4. Żałuję, że straciłem kontakt ze swoimi przyjaciółmi

Natłok pracy, pogoń za kolejnymi stanowiskami i zdobywaniem niepotrzebnych rzeczy sprawił, że pacjenci Bronnie zbagatelizowali kontakty ze swoimi przyjaciółmi. Z biegiem lat relacje słabły i w końcu ciężko było je w ogóle odbudować. Jak sami przyznali szkoda było im czasu i wysiłku na utrzymywanie starych przyjaźni, za które teraz, na łożu śmierci oddali by wszystko.

Tutaj pojawia się dla nas kolejna przestroga. Nie ważne jak bardzo pochłonięty jesteś codziennymi obowiązkami postaraj się znaleźć od czasu do czasu chwilę również dla swoich przyjaciół. Można by podsumować te rozważania podopiecznych Bronnie w dwóch zdaniach:

  • Miłość i dobre relacje z innymi są dla nas ważniejsze niż pozycje i majątek, które zdobyliśmy.
  • Szkoda, że zrozumienie tego zajęło nam tyle czasu.
5. Żałuję, że nie pozwoliłem sobie być szczęśliwym

Pacjenci Bronnie dopiero na łożu śmierci zrozumieli, że ich szczęście zależało tylko i wyłącznie od ich wyborów. Dotarło do nich, że byli zakładnikami swoich toksycznych postaw i złych nawyków, nad którymi mogli przecież pracować. Woleli jednak prowadzić wygodny tryb życia, bez narażania się na “odmienność” i odstawanie od ogółu. Strach przed zmianą powodował, że oszukiwali samych siebie, wmawiając sobie, że wszystko jest takie, jakie być powinno.

W ostatnich dniach swojego życia okazało się, że mogą żyć inaczej. Nie przejmować się tym, co myślą inni, nie gonić bez sensu za tym, co tak na prawdę nie jest istotne i zająć się sobą.

I tu pojawia się kolejna lekcja:

Nie ma sensu marnować czasu i energii na to, czego nie można zmienić, tylko zajmować się tym, co możesz zmienić.

A co tak na prawdę liczy się w życiu wg Steve Jobsa

Do podobnych wniosków doszedł Steve Jobs, który zostawił tuż przed swoją śmiercią list w szpitalnej sali. Wspomina w nim, że powszechnie uważany był za człowieka sukcesu, który doszedł na sam szczyt, ale poza pracą miał niewiele powodów do radości. Napisał, że jego bogactwo to fakt, który zaakceptował, ale jest on nieistotny w obliczu tego, co go czeka. Doszedł do wniosku, że w życiu są ważniejsze rzeczy niż bogactwo – uczucia, relacje z innymi ludźmi, sztuka czy też marzenia i ich spełnianie. Wyznał też, że pieniędzy nie zabiorze ze sobą, tylko wspomnienia związane z miłością. List kończy się apelem do wszystkich, żeby dbać o siebie i swoich bliskich.

odchodzę, niebo, trawa, horyzont, patrzeć w niebo
  • Facebook
  • LinkedIn

Podsumowanie

Wszyscy pacjenci Bronnie przechodzili przed śmiercią kolejno następujące etapy: zaprzeczenie, strach, gniew, żal oraz akceptację. Pokazuje to, że potrafili pogodzić się z tym, jakie błędy popełnili w swoim życiu tuż przed śmiercią. Podobnie było u Steve Jobsa. Jednak nie musi tak być w Twoim przypadku. Możesz od razu zaprojektować swoje życie tak, żeby pod koniec swych dni być dumnym i szczęśliwym, że tak je przeżyłeś, a nie inaczej. Wystarczy tylko, że będziesz dokonywał codziennie odpowiednich wyborów.

No dobrze, ale jak to się wszystko ma do naszego efektywnego rozwoju? Myślę, że sama świadomość tego, czego doświadczają ludzie w ostatnich swoich dniach może być dla Ciebie (dla Nas) powodem do refleksji. A ta z kolei może być przyczyną podjęcia decyzji i zaowocować wprowadzeniem pewnych zmian. To właśnie jest celem tego artykułu – ma on być impulsem do refleksji nad Twoim życiem.

Szczerze napisawszy, to oprócz twórczości Bronnie Ware impulsem do napisania tego artykułu były dla mnie także ostatnie wydarzenia. Dokładniej rzecz biorąc był to wypadek, w którym zginął 23-letni Bartek – brat mojego przyjaciela. To wydarzenie totalnie przewartościowało wszystkie sprawy rodziny Bartka, a mnie skłoniło do sporych refleksji. Żegnaj Bartek, dziękuję Ci, że wniosłeś do mojego życia wiele cennych rozmów, uśmiechu i serdeczności. Jestem przekonany, że trafiłeś do lepszego miejsca, i że kiedyś się tam wszyscy razem spotkamy …


Bibliografia:

1. B. Ware, Czego najbardziej żałują umierający, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2016.
2. https://bronnieware.com

Grzegorz Kobuszewski
  • Facebook
  • LinkedIn

Grzegorz Kobuszewski

Cześć! Jestem Grzegorz. Prowadzę szkolenia, warsztaty i konsultacje indywidualne, które pomagają młodym ludziom w całej Polsce. Pokażę Ci, jak łatwiej radzić sobie na studiach oraz w pracy zawodowej. Podpowiem Ci również, jak zbudować super relacje z innymi tak, żeby bardziej Cię polubili.
Więcej o mnie...